Costa
poniedziałek, 28 maja 2012
happiness
Rameczka 18x13cm , szybka w wykonaniu. Bez jakiś specjalnych udziwnień, a jednak wyjątkowa pod każdym względem. Po prostu jedyna w swoim rodzaju. Nawet drzewko powstało w dosyć szybkim tempie, a przy pracy pomagał Szymuś... nogą mieszał papiery ;)
czwartek, 17 maja 2012
You're so cute
Tak to niestety bywa , że chęci są lecz czasu brak. Niby siedzi się z dzieckiem w domu ale albo ja jestem mało zorganizowana albo po prostu się nie da . Czytam o tym jak scraperki z małymi dziećmi wiszącymi u cyca scrapują. No niemal hurtowo sypią LO's, kartki, ramki itp. Ja niestety nie umiem. Chyba cenniejszy jest dla mnie czas spędzony z synem niż dłubanie , klejenie.. skrobanie. Kocham TO ale czasem trzeba wybrać. No ale najważniejsze , że czasem się udaje coś sklecić. Zgodnie z tym moim pomysłem , wykorzystania tego co jest w domu powstał kolejny scrap z SZymciem.
ciut bliżej
Papiery z szafy hahah kolekcja Basic Grey INFUSE
napisy z szafy zrobione przez GIZMO
oraz różności , których pochodzenia teraz nie dojdę żeby nie wiem co
REAKCJA MŁODEGO ;)
środa, 25 kwietnia 2012
Wiosenne przebudzenie
Już tak dawno nic nie robiłam scrapowego , myślałam że nie wiem jak co z czym połączyć. Ale ze scrapowaniem to jak z jazdą na rowerze ;) tego się nie zapomina. Szokiem tylko było to że moja stara przeglądarka internetowa nie obsługuje już bloggera i tu zaczęły się schody. Ale niema to jak siła woli i odrobina chęci. Google Chrom zainstalowane tylko i wyłącznie po to aby odkurzyć z pajęczyn blogi, które dawno temu założyłam.
Na pierwszy rzut poszedł scrap z moim synkiem SZymonem .. papiery The ScrapCake - "Wiosenne przebudzenie" zaprojektowane przez Karole Witczak.Idea jest taka .. zużyć to co mam w domu zanim na stałe powrócę do scrapowania i oddam się szaleństwu zakupowemu na zbliżającym się V Ogólnopolskim Zlocie Scrapbookingowym.
To była Młłaa Costa
wtorek, 5 lipca 2011
What A Boy ;)
Hubert to jeden z najfajniejszych chłopaków w mojej rodzinie. Gość z oczami "diabła" no ma coś w oczach ;) Rozrabia w szkole, rozrabia w domu.. bije się z siostrą ale potrafi też się za nią wstawić przed rodzicami. Jak ciocię najdzie ochota to chętnie pozuje do zdjęć, chyba jest też mega fotogeniczny ;)
to po prostu świetny facet !!!
piątek, 1 lipca 2011
Lady in PINK
Lady in PINK ! Tak mała Emilka zdecydowanie lubi kolor różowy jak to dziewczynka. Zawsze towarzyszy jej przyjaciel Łoś-Super KTOŚ ( to to małe pomarańczowe szargane przy ziemi ) Miałyśmy wtedy szalony dzień.. począwszy od tego , że nie zmieściłyśmy się do jednego pociągu ( no chyba wszyscy wtedy postanowili jechać o jednej godzinie do Warszawy).Potem załapał nas deszcz.. w PArku PRaskim nie było na placu zabaw żadnych dzieci ( bo niby kto normalny o 8:30 przychodzi po deszczu do parku ) ..potem szybki rzut oka na Miśki
spacer, jazda tramwajem... a potem spacer po Warszawskiej Starówce. Obowiązkowo były pyszne lody truskawkowe.. było SUPER !!! A Emilka jak nigdy była grzeczna jak Aniołek. PAdła dopiero późnym popołudniem... a już myślałam ,że nic jej nie da rady ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









